PRaktyczny Poradnik Indianisty

Wroni Pas (Crow Bustle)


Wroni PasWroni Pas to jeden z elementów do którego wielu z nas wzdycha marząc by ubrać podczas tańca jednak (potencjalnie) jest to jeden z bardziej pracochłonnych rekwizytów i wielu z was w ogóle nie wierzy by wykonanie takowego pasa było kiedykolwiek możliwe. Nic bardziej mylnego. Kiedy dwa lata temu byłem w Niemczech patrzyłem jak oniemiały na tancerzy z Wronimi Pasami i też myślałem, że nigdy nie będę miał takiego. Dziś myślę już zupełnie inaczej i mam nadzieje, że po przestudiowaniu tego artykułu niektórzy z Was podejmą się wykonania Wroniego Pasa. Od razu zaznaczam, iż opisany przeze mnie Wroni Pas jest pasem tradycyjnym, a nie Pow-Wow dlatego jego wykonanie będzie zgoła inne niż współczesne pasy tancerzy Pow-Wow. Wiedza jaką posiadam w tym zakresie pochodzi z bezpośrednich obserwacji wielu takich pasów oraz informacji przekazanych mi przez doświadczonych indianistów z Niemiec. Przede wszystkim do wykonania Wroniego Pasa potrzebna jest ogromna ilość piór, to jest główna przeszkoda, której wielu nie może przeskoczyć. Tak bez 200 piór nie warto w ogóle zaczynać :) Głównie chodzi o pióra ptaków drapieżnych, ale doskonałe na Wroni Pas są także pióra krukowatych. Wiosną w parkach można zbierać na pęczki pióra gawronów (te większe) i te mogą stanowić 80% pasa. Najtrudniej zdobyć 2 lotki orle - powinny być jak największe, no i co dla niektórych surową skórę na bazę. W razie czego odsyłam do działu: ... Sporym problemem może być zdobycie piersi drapieżnika potrzebnej do zrobienia bazy. Mi udało się zdobyć całego wypchanego myszołowa, którego rozłożyłem na części. Szukajcie kogoś, kto mógłby zdobyć takiego ptaka do "rozbiórki". Sukno powinniście kupić w sklepie z materiałami (100% wełna), może też być flausz lub wełna z dodatkiem kaszmiru. Ścięgna mogą być problemem ale też można je zastąpić mocnymi grubymi nićmi (np. lniane) lub nićmi dentystycznymi. Z pozostałymi materiałami nie powinno być większego problemu przy odrobinie wysiłku można je zdobyć. Dla tych, którzy podejmą się zrobienia Wroniego Pasa życzę dużo, dużo cierpliwości ale wierzcie mi efekt końcowy wart jest tego całego zachodu. Z niewielu rzeczy jestem tak dumny jak z mojego Wroniego Pasa.

POTRZEBNE MATERIAŁY
Baza: kawałek surowej skóry wielkości ok. 20x30cm, sierść do wypełnienia bazy (sarna, jeleń itp.), pasek sukna o szer. ok. 5cm i dł. ok. 1,5m, rzemienie z irchy do zszycia bazy, 2 paski sukna do wykończenia brzegów bazy (5x20cm), patyk (może być z leszczyny), do którego będą przymocowane szarfy, pierś ptaka drapieżnego, ścięgno lub bardzo mocna nić do mocowania rzędów piór do bazy no i pióra, pióra, pióra.....

Lotki: 2 orle lotki (prawa i lewa) jak najdłuższe, końskie włosy, trochę czerwonego sukna, kilka puchów, malutkie dzwoneczki (hawk), sukno (surowa skóra lub kość z łopatki) do wykonania gwiazdek na dół lotki, oraz pęk różnych kolorowych piór (oprócz piór drapieżników mogą być użyte pióra bażanta, papugi lub jeśli ktoś jest w stanie zdobyć pióra kury preriowej).

Szarfy: 2 kawałki sukna (najlepiej czerwonego) o wymiarach ok. 25x100cm, duże pióra drapieżników (orzeł, jastrząb, myszołów lub kruka), dzwonki.

WYKONANIE

Wroni Pas rozpoczynamy od zrobienia bazy z surowej skóry. Skórę taką możemy wykonać sami (Patrz Wyprawianie surowej skóry.) lub jeśli jest to dla nas nie do wykonania można użyć grubej skóry (takiej jak na podeszwy do mokasynów - np. z jakiejś starej torby). Optymalne wymiary bazy to 15x20cm (czyli potrzebujemy kawałek skóry o wymiarach 30x20cm). Dopuszcza się wykonanie troszkę mniejszej lub większej bazy wg gustu.



Skórę składamy w pół i zszywamy u góry ścięgnem, rzemieniem lub mocnymi nićmi robiąc dziurki szydłem w razie potrzeby. Następnie przekładamy pasek sukna, który posłuży jako pasek do przywiązywania całości wokół pasa. Zszywamy bazę z jednej strony rzemieniem przykładając pasek sukna. Zanim zszyjemy bazę z drugiej strony musimy wypełnić bazę sierścią tak aby była wypukła i dopiero wówczas możemy zszyć z drugiej strony nie zapominając o pasku sukna.
Kolejną czynnością jest zrobienie dziur na orle lotki oraz na rzemień, który będzie podtrzymywał patyk z szarfami. Należy dobrze przemyśleć dziury na lotki, gdyż musza być one dosyć duże i jeśli je źle wymierzymy zrobienie korekty dziurki pół cm obok może być nie do wykonania. Lotka powinna przechodzić przez bazę pod kątem 45 stopni do górnej części bazy z lekkim odchyleniem na zewnątrz.
Na koniec robimy 2 dziurki, przez które przekładamy rzemień do którego będzie przymocowany patyk z nałożonymi szarfami i przechodzimy do dalszej pracy.

Teraz musimy przykleić pierś ptaka u góry bazy. Raczej nie ma możliwości przyszycia jej gdyż po pierwsze pierś jest bardzo delikatna i może się potargać, a po drugie bazę z surowej skóry jest bardzo ciężko przebić, wiec najprościej będzie ja przykleić.
I najbardziej pracochłonna część ozdabiania bazy. Musimy przyczepiać rzędy piór. Końcówkę stosiny każdego pióra należy zwinąć w koluszko tak aby ścięgno lub nić przeszła przez nie swobodnie. Jest to dosyć prosta czynność. W tym celu należy wyciąć żyletką lub nożyczkami małą dziurkę ok. 3 cm od końcówki stosiny, następnie kapnąć do otworu odrobinę kleju (ja używam butaprenu) i włożyć końcówkę stosiny do otworu jak się da najgłębiej. W ten sposób zrobi nam się koluszko.
Rozpoczynamy przyczepianie piór do bazy. Najpierw przymocowujemy ścięgno lub rzemień 2-3 cm od brzegu bazy i nawlekamy 5-6 piór po czym robimy koluszko przez bazę tak aby tylko przyczepić ścięgno do niej i znów nawlekamy 5-6 piór po czym znów robimy koluszko i tak dochodzimy do drugiego brzegu bazy mając pierwszy rząd piór. Kiedy pierwszy rząd jest gotowy przewlekamy ścięgno o centymetr niżej i rozpoczynamy kolejny rząd w ten sam sposób jak powyżej. Kiedy dochodzimy do końca znów przekładamy ścięgno o centymetr niżej i kolejny rząd. Im więcej rzędów tym lepiej.

Moje rady:
  • pierwszy rząd najlepiej zrobić z najładniejszych piór gdyż będzie go najlepiej widać;
  • kolejne rzędy można wykonać z gorszych piór, aby uzyskać ładniejszy efekt można pióra na dł. ok. 10 cm rozdzierać w pół
  • jeśli dysponujesz puchami można poprzyczepiać je na końcach piór (mogą być farbowane puchy - ładnie wyglądają czerwone).
Na początek można zrobić ok. 8-10 rzędów i pas będzie już dobrze wyglądał a w miarę zdobywania kolejnych piór dorabiać kolejne rzędy.

  • Kiedy baza jest już gotowa możemy przystąpić do ozdabiania orlich lotek.

    Najpierw robimy kompozycje kolorowych piór, które będą otaczały lotkę. Oprócz piór drapieżników można użyć pióra sowie, bażanta, kolorowe pióra z papugi. Pióra można rozdzierać do połowy. Po kilka ustawiamy wokół lotki i ściskamy mocną nicią lub ścięgnem. Dobrze jest tam dać trochę kleju aby wszystko wzmocnić. Tak po kolei dokładamy pióra aż zrobi nam się kolorowy i pokaźny pęk. Na koniec owijamy pęk kawałkiem czerwonego sukna i bardzo mocno owijamy wszystko ścięgnem lub rzemieniem z irchy. Należy pamiętać aby od dołu lotki zostało tyle stosiny aby po przejściu przez bazę wystawała za nią ok. 1-2 cm.

    Czubek lotki ozdabiamy kosmykiem końskich włosów (jeśli białe to można je ufarbować na czerwono), kilkoma puchami (najlepiej z drapieżników), możemy także dołożyć pasemka czerwonego sukna i różnego rodzaju kolorowe cienkie wstążki ze śliskiego materiału. Do tego dokładamy rzemyk z przyczepionymi do niego malutkimi dzwoneczkami typu hawk. Wszystko mocujemy dokładnie ścięgnem lub rzemykiem z irchy. Drugi koniec rzemyka z dzwoneczkami przyczepiamy do stosiny lotki tuż pod pękiem piór. W tym też miejscu należy przywiązać rzemyk z koluszkiem na końcu (miejsce koluszka ustali się później), który będzie służył do zaczepienia o stosinę lotki po drugiej stronie bazy.
    Na koniec pozostaje zrobienie jednej lub 2 gwiazdek, które nakłada się na lotkę. Najczęściej gwiazdki te robi się z sukna w 2 kolorach. Można je także wyciąć z surowej skóry bądź z kości łopatki ale to trudniej zdobyć. Jedna jest większa a druga mniejsza. Ilość ząbków i głębokość wg własnego uznania.
    Co bardziej doświadczeni mogą wykonać pasek z quillu, który jest mocowany na stosinie lotki, ci którzy wiedzą jak wykonać taki pasek wiedzą też jak go przymocować do stosiny więc nie będę się rozpisywał :) Pozostaje nam jeszcze wykonanie szarf i będziemy mogli złożyć Wroni Pas do kupy.

    Szarfy wykonujemy z 2 kawałków sukna o wymiarach 25x100cm. U góry zszywamy zakładkę tak aby patyk ciasno przechodził przez dziurkę. Do szarfy używamy najładniejszych i dużych piór. Najlepsze są orle ale jeśli nie dysponujemy mogą być z jastrzębia bądź myszołowa albo tez z kruka. W każdym piórze musimy zrobić koluszko jak przy bazie. W rzędzie umieszczamy 4-5 piór w zależności od wielkości piór. Zwykle po 2-3 rzędach piór umieszczany jest rząd dzwonków. Podobnie na samym dole szarfy. Długość szarfy tez nie jest stała i zależy przede wszystkim od wielkości tancerza. Nie może być za długa (bo będziesz sobie deptał po niej podczas tańca) ani za krótka bo będzie to głupio wyglądało. Najlepiej założyć szarfę na patyk, przyczepić do bazy, zawiązać bazę wokół pasa i lekko przykucnąć jak przy tańcu - wówczas szarfa powinna być ok. 5 cm przy ziemi. Kiedy szarfy są już gotowe nakładamy je na patyk. Można użyć trochę kleju tak aby szarfy nie spadały a kija podczas tańca. Co do patyka to jego długość też jest indywidualna. Powinien mieć ok. ... cm. Czas złożyć Wroni pas do kupy.
    Patyk z szarfami przywiązujemy do rzemyka u dołu bazy. Następnie przekładamy lotki przez dziury zrobione w bazie. Wcześniej wspominałem o rzemyku z koluszkiem, który przywiązujemy do lotki. Rzemyk ten przekładamy przez gorę bazy a koluszko przekładamy przez wystającą z tyłu lotkę (widać to dokładnie na rysunku u góry gdzie jest baza - widok z boku). Koluszko to zapobiega wypadaniu lotki a także podtrzymuje dodatkowo całą lotkę aby nie opadała.

    Teraz możemy przewiązać się paskiem z sukna wokół pasa i podziwiać w lustrze końcowy efekt. Kolejnym etapem będzie zakup walizki do transportu Wroniego Pasa ale to już zupełnie inna historia :)



  • Powrót do poradnika