Moje teksty i tłumaczenia


MUDDY HANDS (Zabłocone Ręce)

Jak wspomina Szary Byk (Gray-Bull), Zabłocone Ręce (ictse cipi'E) nie tańczyli często, tylko zgodnie z ich regułą podczas ceremonii Tytoniu. Pod tym względem różnili się od stowarzyszeń Fox i Lumpwoods. Podobnie jak Fox i Lumpwoods pełnili od czasu do czasu funkcje policji; dzięki jednemu z członków stowarzyszenia Jego-koń-jest-biały (His-horse-is-white), który był nieustraszony. Dzięki niemu pełnili obowiązki policji przez kilka kolejnych sezonów.

Jeden Róg (One-horn), Szary Byk i Stary Pies (Old-dog) twierdzili, że było dwóch wojowników noszących szarfę, jednak żaden z nich nie był nigdy członkiem stowarzyszenia. Jeden Róg mówił, że szarfa składała się z dwóch kawałków czerwonej flaneli, i była tak długa, że wlokła się po ziemi jak ogon gdy wojownik siedział na koniu. Podczas tańca, jak mówił Stary Pies szarfa była trzymana przez orszak.

Najcenniejsze uwagi o stowarzyszeniu zostały zaczerpnięte od Ducha Niedźwiedzia (Bear- ghost), który był przez jakiś czas członkiem stowarzyszenia. Nie pamięta on żadnych tradycji sięgających początków organizacji. U Muddy Hands istniały 3 klasy wiekowe: the ci'paktsice Ci-Którzy-Kładą-Jelita-Wokół-Głowy-Na-Kapeluszach (They-put-guts-round-their-heads-for- hats), the ictse cipi'E Właściwi i thee'capi'E Ci-Którzy-Mają-Worki-Wokół-Szyi (They-have-sacks-round-their-neck). Te grupy reprezentowali chłopcy, mężczyźni w średnim wieku i każdy stary człowiek. Mężczyźni przychodzący z innego stowarzyszenia wchodzili do grupy korespondującej wiekowo.

Oficerami w Muddy Hands było: 2 Przywódców, 4 Noszących Szarfę, 2 oficerów zajmujących się wychowywaniem oraz dwóch akdu'cire. Od przywódców oczekiwano czynów odwagi w czasie rozpoczynania akcji, natomiast wychowawcy byli ostatnimi, którzy mogli uciec. Akdu'cire przypuszczalnie byli najbardziej brawurowymi członkami stowarzyszenia i nie mogli uciekać wcale. Jeżeli którykolwiek z Crow spadł z konia od Muddy Hands oczekiwano pomocy w ucieczce. W zamian za te obowiązki członkowie Muddy Hands mogli zasiadać do wieczerzy najwcześniej ze wszystkich stowarzyszeń. Noszący Szarfę nie mieli wyznaczonych specjalnych form odwagi.

Wiosną wszyscy członkowie stowarzyszenia spotykali się w jednym szałasie. Czterech starszych ludzi stojących na zewnątrz decydowało, który z oficerów powinien odejść. Oferowali oni fajkę kandydatom wybranym dokładnie w taki sam sposób jak przedstawiała się popularność w innych militarnych stowarzyszeniach. Wtedy kilku członków szło do lasu i przynosiło odartą korę z wierzby. Przez złączenie kilku pasków kory możliwe było zrobienie rodzaju szarfy z otworem na głowę i ogonem. Szarfy te były przekładane przez głowy wybranych członków. Wtedy Muddy Hands wychodzili na zewnątrz szałasu; śpiewali i tańczyli idąc przez wioskę po czym rozdzielali się na 4 grupy. W każdej był jeden noszący szarfę. Przed każdym z oficerów umieszczany był duży kawałek sukna wielkości koca. Człowiek, który wyróżniał się jako noszący szarfę wstawał i opowiadał swe uczynki jako oficer. Potem ciął sukno na pasy szerokie na ok. 12 cm i zszywał razem robiąc odpowiednio długą szarfę . W końcu wykonywał nacięcie i zakładał szarfę na głowę. Wtedy wszyscy zaczynali tańczyć mając na celu pokazanie ludzi, którzy zostali wybrani oficerami.

Jeśli jakiś oficer zdezerterował zamiast pomocy od członków plemienia żartowali sobie z niego i nazywali go tchórzem. Mógł on odkupić swój honor jedynie przez czyny odwagi w następnej bitwie. W przypadku gdy oficer, walczył dzielnie i bezpiecznie wyszedł z bitwy otaczany był szacunkiem i było prawdopodobne, że może stać się wodzem jeśli dotrzymywał danych obietnic.

Noszący szarfę nie posiadali lanc, które mogli by wbijać do ziemi jako swój emblemat. Oficerem było się jeden sezon od wczesnej wiosny aż do pierwszego topnienia śniegu.

U Muddy Hands był jeden niezwykły zwyczaj. Nigdy nie gasili ognia; czy to na prerii, czy w wiosce, chociaż inni mogli to zrobić dla nich. Ogień symbolizował wroga. W wyjątkowych przypadkach bardzo dzielny człowiek mógł wygasić ogień ale podejmował on specjalne zobowiązanie odwagi: że nigdy nie ucieknie przed wrogiem podczas bitwy. O istnieniu tego zwyczaju wiedzieli nawet nie będący członkami stowarzyszenia, tacy jak Siedzący Łoś (Sitting elk) i Ostry Róg (Sharp horn).

W czasie gdy Duch Niedźwiedzia miał ok. 40 lat, a Ognista Łasica (Fire weasel) ok. 45 lat (1910r.) Foxes (Lisy) przybyli do Muddy Hands z fajką, oferując im dym i proponując przyłączenie do ich stowarzyszenia. Muddy Hands zgodzili się i w ten sposób przestali istnieć jako oddzielne stowarzyszenie. W konsekwencji tego zjednoczenia Duch Niedźwiedzia stracił żonę, która natychmiast została porwana przez stowarzyszenie Lumpwoods. Ostry Róg relacjonował, że stosunki łączące te dwa stowarzyszenia były następujące: jednego sezonu Lumpwoods kradli wiele kobiet Foxes ale ci znów byli oni na tyle sprytni, że udawało się je odbić. Foxes, oferując fajkę Muddy Hands zapytali, czy przyłączą się do nich w akcji odwetowej przeciwko Lumpwoods. Muddy Hands zgodzili się, ale nawet połączeni nie mogli wykraść od Lumpwoods wiele kobiet. Lumpwoods skomponowali nawet pieśń drwiącą z ich rywali.

Dziecko Na Jego Ustach (Child-in-his-mouth) potwierdził większość słów Ducha Niedźwiedzia. Dodał jeszcze, że noszący szarfę posiadali czapki wykonane z wysuszonych jelit niedźwiedzia pomalowane na czerwono; używano jelit niedźwiedzia ponieważ zwierzęta te były silne i dzikie.

Atakujący Obóz (Charges-camp) wspomina szczegóły, o których nie mówili inni. Podczas uroczystości u Muddy Hands dwóch mężczyzn wkładało swoje wojenne stroje, na głowach zawieszali święte zawiniątka i brali broń. Wbijano w ziemie tyczkę i wieszano na niej bizonią skórę i skalpy. Tyczka ta przedstawiała wroga. Dwóch mężczyzn podjeżdżało do tyczki i uderzali w nią swoimi laskami dotknięć lub przedstawiali swoje czyny, tak jak wyglądały one podczas bitwy.

Ten sam człowiek powiedział, że w Muddy Hands byli przeważnie starzy ludzie i wszyscy oczekiwali od nich odwagi, bo przecież starzy ludzie nie potrafia szybko uciekać.